View allAll Photos Tagged Olszyna
07.11.2020 | Kaletnik | SU46-035 z pociągiem relacji: Mockava - Suwałki, zbliża się do dawnego przystanku osobowego Kaletnik. Suka wyjątkowo tego dnia pojechała luzem do Trakiszek po skład towarowy widoczny na fotografii, sytuacja spowodowana była brakiem lokomotyw w Suwałkach. Maszyna została oddelegowana z Olszyna do obsługi pociągów wojskowych wraz z SU46-047, która w ciągu dnia dotarła do Suwałk.
Einsatzfahrzeug der polnischen Zoll- und Finanzverwaltung
Służba Celno-Skarbowa
radiowóz
Służba Celno-Skarbowa
patrolcar of the polish custom agency
Służba Celno-Skarbowa
Ford Focus Tunier
Germaz
Lubuski Urząd Celno-Skarbowy. Oddział Celny Olszyna
Kontrollstellenfahrzeug der polnischen Zoll- und Finanzverwaltung Służba Celno-Skarbowa
Mobilne Stanowiska Kontroli
Służby Celnej-Skarbowej
mobile checkpoint of the polish custom
Ford Transit
Germaz
Lubuski Urząd Celno-Skarbowy. Oddział Celny Olszyna
Einsatz- und Streifenfahrzeug 28/02 des polnischen Zolls, fotografiert am Rasthof Olszyna
radiowóz 28/02 Służby Celnej - Skarbowej, sfotografowany na MOP Olszyna
patrolcar of the polish custom agency in Olszyna
Land Rover Freelander 2
Lubuski Urząd Celno-Skarbowy. Oddział Celny Olszyna
Schengenbus
Straż Graniczna,
Nadodrzański Oddział Straży Granicznej
Schengenbus (Kontrollfahrzeug) der polnischen Grenzpolizei
Ford Transit VI/ Arkom
NOWIKI
Obwód: Grodzieński
Rejon: Grodzieński (30 km na północny zachód od Grodna)
WYDARZENIE: II wojna światowa. Wrzesień 1939 r.
Miejsce rozstrzału generała Józefa Olszyny – Wilczyńskiego i jego adiutanta.
Obok Nowik, po lewej stronie wiejskiej drogi prowadzącej do Kanału Augustowskiego, znajduje się metalowy krzyż Straży Mogił Polskich z umieszczoną na nim metalową tabliczką. Krzyż otoczony jest metalowym ogrodzeniem, pomalowanym na biało –czerwony kolor.
Na umieszczonej tablicy napis:
MIEJSCE W KTÓRYM 22.09.1939 R.
KOMANDIR ARMII CZERWONEJ ZAMORDOWAŁ
STRZAŁAMI W TYŁ GŁOWY GENERAŁA
BRYGADY JÓZEFA OLSZYNĘ-WILCZYŃSKIEGO
ORAZ KAPITANA MIECZYSŁAWA STRZEMIŃSKIEGO
W OKOLICZNYCH POLACH ROZSTRZELIWANO OFICERÓW
I PODOFICERÓW WP
Tak wspomina te tragiczne wydarzenia naoczny świadek, Alfreda Olszyna-Wilczyńska, żona generała: Jechaliśmy może pięć minut, gdy zamajaczyły przed nami czołgi sowieckie. Posypały się strzały karabinowe z tyłu i z przodu. Odwrotu nie było… Zanim szofer zdążył przełączyć bieg obskoczyli nas żołnierze sowieccy z granatami ręcznymi i karabinami gotowymi do strzału z okrzykiem: „stoj, wylezaj, a to ubjom na miestie”. … dwaj komisarze poczęli nas rewidować… zabrali nam wszystko: ubranie, pieniądze, wszelkie drobiazgi, a nawet zepsutą zapalniczkę kapitana. …zapytywali kilkakrotnie męża, kto on jest i czym dowodzi. Odpowiadał na to, że jest oficerem i dowodzi wojskiem. Następnie pytali, czy dużo wojska jest w pobliżu. Odpowiedzi na to już nie otrzymali. Mężowi i kapitanowi kazali iść na lewo pod czołgi, a mnie na prawo do stodoły… Mąż leżał twarzą do ziemi, lewa noga pod kolanem była przestrzelona w poprzek z karabinu maszynowego, tuż obok leżał kapitan…
Miejsce zostało upamiętnione w 1991 r. i otoczone jest opieką Oddziału Związku Polaków w Sopoćkiniach, a także Czesława Lisowskiego z Nowik.
Fot.069. Nowiki. Mejsce rozstrzelania gen. J. Olszyny - Wilczyńskiego i jego adiutanta M. Strzemieskiego. Stan z 2009 r.
SOPOĆKINIE
Obwód: Grodzieński
Rejon: Grodzieński (28 km na północny zachód od Grodna)
Wydarzenie: II wojna światowa. Wrzesień 1939r.
W środku cmentarza obok głównej alei kwatera żołnierzy i oficerów Wojska Polskiego poległych we wrześniu 1939 r. Mogi ła ziemna z siedmioma betonowymi krzyżami okolona murkiem ze sztucznego kamienia. W środku kwatery niewysoka kamienna podmurówka zwieńczona prostym betonowym krzyżem, na którym umieszczona tablica z napisem:
GEN.BRYG.
JÓZEF
OLSZYNA-
WILCZYŃSKI
27.XI.1890 – 22.IX.1939 R.
DOW. III D.O.K
GRODNO
U dołu na podmurówce umieszczona większa metalowa tablica pamiątkowa ze znakiem polskiego orła wojskowego i inskrypcją:
ŻOŁNIERZOM
WOJSKA POLSKIEGO
I KORPUSU OCHRONY
POGRANICZA
POLEGŁYM
ZA POLSKĘ
17-22 WRZEŚNIA 1939 R.
W TEJ ZIEMI POCHOWANYM
Po lewej stronie identyczny krzyż na mogile adiutanta generała. Na tablicy napis:
KPT. MIECZYSŁAW STRZEMESKI
POLEGŁ 22.IX.1939 R.
ADIUTANT GEN.BRYG.
J. OLSZYNY – WILCZYŃSKIEGO
Po obu stronach takie same krzyże na mogiłach żołnierskich
Po lewej:
1. NIEZNANI
ŻOŁNIERZE
WOJSKA POLSKIEGO
POLEGLI-22.IX – 1939 R PPOR.
2. WIKTOR
KLONOWSKI
POLEGŁ 22.IX – 1939 R.
3.PPOR.
STEFAN
CZECZKOWSKI
POLEGŁ-22.IX – 1939 R.
Po prawej:
1. KPR
STEFAN
GORDEJKO
POLEGŁ-22.IX – 1939 R.
2. NIEZNANI
ŻOŁNIERZE
WOJSKA POLSKIEGO
3. POLEGLI-22.IX – 1939 R.
Spoczywający tu kapral Stefan Gordejko pochodził z Kalet, zginął w bitwie pod Kodziowcami.
W lewym rogu kwatery postawiony identyczny krzyż na mogile zamordowanych policjantów polskich. Na umieszczonej tabliczce napis:
POLICJANTOM POLSKIM
ZAMORDOWANYM
22 WRZEŚNIA 1939 R.
S.P. BRONISŁAW SCHAB
S.P. MIECZYSŁAW ŁOPUSZEK
Krzyż został postawiony w 2003 r. i był ufundowany przez Ryszarda i Zofię Szmyd z Warszawy.
Nad kwaterą umieszczone są flagi polskie.
Zgodnie z poleceniem gen. Józefa Olszyny – Wilczyńskiego niektóre oddziały miały wycofać się w kierunku Sopoćkiń i Kalet, aby osłaniać wycofujące się po walce oddziały z Grodna w kierunku granicy litewskiej. W dniu 18 września ze ścisłym sztabem i małżonką generał wyjechał w kierunku granicy litewskiej, zatrzymując się w Teolinie (obok Sopoćkiń). W miejscowej szkole zorganizował stanowisko dowodzenia, zamierzając nadzorować wycofanie wojsk w kierunku granicy litewskiej. Rejonu „Sopoćkińskiego korytarza” ewakuacyjnego broniły oddziały zgrupowania ppłk. Michała Osmoli, które miały go utrzymać do wczesnych godzin porannych 22 września. W trakcie realizacji tej operacji 22 września 1939 r. około godz. 6.00 generał wraz z małżonką, adiutantem i kierowcą samochodu udał się w stronę Kalet, w kierunku granicy litewskiej. Po krótkim czasie nieopodal wsi Nowiki, nad Kanałem Augustowskim, został zatrzymany przez sowieckich czołgistów i na miejscu bestialsko zamordowany wraz z adiutantem kpt. Mieczysławem Strzemieskim.
Sprawcy zbrodni nie kryli się z tym faktem. W kilka dni po dokonaniu mordu zwołali w Grodnie wiec propagandowy, na którym pokazywano zakrwawioną czapkę generała.
Dowódca Okręgu Korpusu nr III Grodno generał brygady Józef Olszyna-Wilczyński był jednym z czołowych dowódców WP, kawaler Orderu Virtuti Militari V klasy, orderu Polonia Restituta III klasy, czterokrotnie Krzyża Walecznych, Krzyża Niepodległości, odznaczeń francuskich i łotewskich.
Zwłoki generała i jego adiutanta spoczęły na cmentarzu Teolińskim w Sopoćkiniach. Obok pochowano żołnierzy i oficerów WP poległych w walkach z sowietami w tym regionie. Z ustnych źródeł wynika, że w kwaterze spoczywa ponad 30 nieznanych żołnierzy WP.
Kwatera w obecnym stanie została urządzona w 1991 r. przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa z udziałem Oddziału Związku Polaków w Sopoćkiniach i księdza proboszcza parafii Teolin ówczesnego Witolda Łozowickiego.
Opiekę nad kwaterą sprawuje Oddział ZPB w Sopoćkiniach, miejscowa ludność polska oraz proboszcz parafii Teolińskiej.
Fot.070. Sopoćkinie. Kwatera oficerów i żołnierzy WP z 1939 r. Stan z 2009 r.
Fot.071. Sopoćkinie. Krzyż na grobie Gen. J. Olszyny-Wilczyńskiego. Stan z 2009 r.
Fot.072. Sopoćkinie. Tablica pamiątkowa w hołdzie żołnierzom WP. Stan z 2009 r.
Fot.073. Sopoćkinie. Grób policjantów polskich. Stan z 2009 r.
Fot.074. Sopoćkinie. Tablica pamiątkowa na krzyżu policjantów polskich. Stan z 2009 r.
Verkehrsfreigaben:
Bundesgrenze - AS Sagan
einspurig 1938 37,5 km
AS Sagan - Linden
einspurig 1937 33,2 km
Linden - AS Kreibau
zweispurig 1937 17,1 km
1937
German medium tank 'Panther' and its commander, Ofhr. Dittmar, 2nd Company Panzer Regiment Division escort Fuhrer ('Führer-Begleit-Division'). Visible arm-tape 'Greater Germany'. The picture was taken in the village Langenёls (Langenöls, now - the Polish city of Olszyna), 16 kilometers south-east of the n / Lauban where on March 10, the division was sent to rest and recharge after heavy fighting.
Reportaż z ceremonii pogrzebowej śp. ks. Józefa Kurażko, który pochodził z parafii św. Józefa w Świętochłowicach. Swoją posługę pełnił m.in. w parafii w Olszynie i Pawonkowie.
Reportaż z ceremonii pogrzebowej śp. ks. Józefa Kurażko, który pochodził z parafii św. Józefa w Świętochłowicach. Swoją posługę pełnił m.in. w parafii w Olszynie i Pawonkowie.