Back to photostream

Delicate Bonia

Quizz's sublime interpretation

 

Pójdziemy ze sobą powoli obok

Do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo

Bez słowa i snu w zachwycie nocą a bliskość rozproszy nasz strach przed ciemnością

 

Będziemy tam nago biegali po łąkach okryją nas drzewa gdy zajdą wszystkie słońca

I czując cię obok opowiem o wszystkim jak często się boję i czuję się nikim

 

Twoje łzy miażdżą mi serce

i opadam i wzbijam się i ciągle chcę więcej

 

Po drugiej stronie na pustej drodze

tańczy mój czas w strugach deszczu dni toną

dotykam stopą dna

Po drugiej stronie na pustej drodze

czy to ty, ktoś głaszcze mnie po włosach nie mówiąc prawie nic

 

Pójdziemy ze sobą powoli obok do końca wszystkiego żeby zacząć na nowo

W deszczu maleńkich żółtych kwiatów w spokoju przy sobie nie czując czasu

 

Twoje łzy miażdżą mi serce

i usycham i kwitnę i ciągle chcę więcej

Po drugiej stronie na pustej drodze

tańczy mój czas w strugach deszczu dni toną, dotykam stopą dna

Po drugiej stronie na pustej drodze

czy to ty, ktoś głaszcze mnie po włosach nie mówiąc prawie nic

 

Myslovitz - W Deszczu Maleńkich żółtych Kwiatów

1,539 views
1 fave
11 comments
Uploaded on December 4, 2006
Taken on November 26, 2006