View allAll Photos Tagged 6408,
First sun Crested Caracara
Many thanks to all those who View, Comment and or Fave My Photos... It is greatly appreciated... Roy
All images full frame unless the filename reflects "Crop"
December 05, 2018 | Katowice (Poland) | Diesel locomotive DE 6400-6408 named Marcin (Martin), maneuvers at area of coal mine "Wujek".
21.12.2020 ||Zwałowisko KWK Chwałowice|| DE6400-6408 "Marcin" kończy spychanie składu ładownych radwanów na rampę rozładunkową. Widoczny kamień pochodzi z położonej niedaleko KWK Chwałowice.
Zacznijmy od krótkiej historii samej kopalni.
Jej początek datuje się na 2 września 1903 roku. Wtedy to rozpoczęto głębienie Szybu I o średnicy 5m. Dokładnie 4 lata później po zakończeniu głębienia szybów oraz pozostałych inwestycji oddano do użytku kopalnię pod nazwą "Donnersmarckgrube". Po upływie 3 kolejnych lat zakład uzyskał planową zdolność wydobywczą na poziomie około 300.000 ton węgla rocznie. W 1925 roku kopalnię zatrzymano na okres 13 miesięcy z powodu kryzysu ekonomicznego oraz wojny celnej z Niemcami. Sytuacja powtórzyła się ponownie 27 lipca 1933 roku - tym razem aż do 15 października 1936 roku. Nowy rozdział w historii zakładu rozpoczął się po jej przejęciu przez wojska radzieckie w 1945 roku. Oczywiście zmiany rozpoczęto od nadania nowej nazwy - KWK Chwałowice. Okres PRLu to czas rozbudowy zakładu. Na przełomie lat 60. i 70. wydobycie zbliżyło się do poziomu 2.000.000 ton węgla rocznie. Oddano do użytku kolejno szyby - IV, V VI, VII oraz VIII razem z nowym zakładem przeróbki mechanicznej węgla. Postępowała automatyzacja a wydobycie zeszło finalnie aż do poziomu 700m. W 1995 roku kopalnię połączono z likwidowaną KWK Rymer w sąsiedniej dzielnicy Niedobczyce. Dzięki temu przez krótki czas wydobycie przekroczyło rekordowe 3.200.000 ton węgla rocznie. Prace likwidacyjne Rymera zakończono w roku 2001. Kolejna zmiana organizacyjna zaszła w dniu 1 lipca 2016 roku. Wówczas połączone Chwałowice w 4 ruchową KWK ROW - razem z KWK Jankowice, Marcel oraz Rydułtowy.
Widoczne w tle zwałowisko powstało najprawdopodobniej na przełomie lat 80. i 90. (tutaj muszę zweryfikować tą datę). Oddano je do użytku po likwidacji położonego bardziej na południe zwałowiska w Jankowicach do którego prowadziła bocznica z bardzo charakterystycznych betonowym łukowym wiaduktem na ulicą Świerklańską (kilka lat temu wyburzony). Decyzja o ulokowaniu nowego zwałowiska w miejscu przedstawionym na fotografii zapadła po zalaniu okolicy z powodu dużych szkód górniczych. Po latach eksploatacji metodą zawałową teren mocno się zapadł a lokalny ciek wodny zalał okolicę. Od około 30 lat teren jest sukcesywnie zasypywany.
Obecnie jest to najniżej położone zwałowisko kopalni. Dlaczego najniżej? Ano dlatego, że KWK Chwałowice w swojej ponad stuletniej historii otoczyła rybnicką dzielnicę Chwałowice wieloma hałdami. Oczywiście do każdej z tych hałd prowadziły tory kolejowe - czymś trzeba było ten kamień odstawiać. Układ torowy zmieniał się tutaj regularnie na przestrzeni lat. Do widocznego zwałowiska prowadzi jeden z najtrudniejszych odcinków bocznicowych na Górnym Śląsku - spory spadek od kopalni aż do kozła oporowego przy zwałowisko wymaga od maszynista sporego skupienia oraz odpowiedniego operowania hamulcem zespolonym. W trakcie zjazdu lokomotywa znajduje się od strony spadku. Jazdy powrotne na zakład pilotowane są przez ustawiacza.
VIA train #72 approaches Pulham Road, east of Komoka, led by F40PH-3 6408, with P42 918 on the rear.