A slope [analog]
[polska wersja poniżej]
SU45-239 with regional passenger train no. 9023 from Bydgoszcz Główna to Gdynia Główna Osobowa has departed from Gdańsk Osowa station a couple of minutes ago and now it's going down the grade. March 27, 1999.
Photo by Jarek / Chester
SU45-239 z pociągiem osobowym 9023 z Bydgoszczy Głównej do Gdyni Głównej Osobowej opuścił przed chwilą stację w Gdańsku Osowie i nabiera prędkości w drodze do Gdyni. Przed odjazdem w Osowie odbyła się obowiązkowa szczegółowa próba hamulca, dotycząca każdego pociągu nieparzystego (jadącego w kierunku Gdyni) z uwagi na znaczne pochylenie (ok. 14 promil) na kilkunastu kilometrach, z małą przerwą na równię stacji Gdynia Wielki Kack.
Problem bezpieczeństwa ostatnich parunastu kilometrów starej Magistrali Węglowej był dosyć poważny. Pociąg z niesprawnymi hamulcami szybko rozpędziłby się do znacznej prędkości i albo wykoleił na jednym z łuków, bądź wleciałby do Gdyni Głównej i tam narobiłby niezłego bigosu. Stąd obowiązkowa próba hamulca każdego pociągu - dla jadących podróżnych wspaniała okazja do wyjścia na peron i "zajarania szluga" podczas dziesięciominutowego postoju. Ostatnim elementem dbałości o bezpieczeństwo był tzw. tor Köpkego w Gdyni Głównej na torach głównych linii 201, na zjeździe do Gdyni Portu, mający wyłapać rozpędzony tabor i w możliwie największym stopniu wytracić jego energię kinetyczną (tor ten zlikwidowano w okolicach przełomu wieków). 27 marca 1999 roku.
Fot. Jarek / Chester
A slope [analog]
[polska wersja poniżej]
SU45-239 with regional passenger train no. 9023 from Bydgoszcz Główna to Gdynia Główna Osobowa has departed from Gdańsk Osowa station a couple of minutes ago and now it's going down the grade. March 27, 1999.
Photo by Jarek / Chester
SU45-239 z pociągiem osobowym 9023 z Bydgoszczy Głównej do Gdyni Głównej Osobowej opuścił przed chwilą stację w Gdańsku Osowie i nabiera prędkości w drodze do Gdyni. Przed odjazdem w Osowie odbyła się obowiązkowa szczegółowa próba hamulca, dotycząca każdego pociągu nieparzystego (jadącego w kierunku Gdyni) z uwagi na znaczne pochylenie (ok. 14 promil) na kilkunastu kilometrach, z małą przerwą na równię stacji Gdynia Wielki Kack.
Problem bezpieczeństwa ostatnich parunastu kilometrów starej Magistrali Węglowej był dosyć poważny. Pociąg z niesprawnymi hamulcami szybko rozpędziłby się do znacznej prędkości i albo wykoleił na jednym z łuków, bądź wleciałby do Gdyni Głównej i tam narobiłby niezłego bigosu. Stąd obowiązkowa próba hamulca każdego pociągu - dla jadących podróżnych wspaniała okazja do wyjścia na peron i "zajarania szluga" podczas dziesięciominutowego postoju. Ostatnim elementem dbałości o bezpieczeństwo był tzw. tor Köpkego w Gdyni Głównej na torach głównych linii 201, na zjeździe do Gdyni Portu, mający wyłapać rozpędzony tabor i w możliwie największym stopniu wytracić jego energię kinetyczną (tor ten zlikwidowano w okolicach przełomu wieków). 27 marca 1999 roku.
Fot. Jarek / Chester